poniedziałek, 18 października 2010
Wypadki i kolizje - Województwo: dolnośląskie
Cztery osoby uwięzione w przewróconym na dach i leżącym w cieku wodnym samochodzie i policjant po służbie, który widząc co się stało natychmiast zatrzymał swój samochód i przystąpił do akcji ratunkowej, dzięki której nie doszło do tragedii.
15 października 2010 roku około godz. 15.30 policjant z Lwówka Śląskiego będący po służbie, jadąc swoim samochodem zauważył leżący na dachu w przydrożnej rzeczce pojazd, w którym znajdowały się uwięzione osoby. Funkcjonariusz natychmiast przystąpił do akcji ratunkowej. Nie mogąc otworzyć drzwi samochodu wybił ręką szybę a następnie wyciągnął dwóch mężczyzn i pomógł wyjść trzeciemu. Czwarty z uwięzionych mężczyzn wydostał się o własnych siłach.
Pasażerowie i kierowca zostali przewiezieni do szpitala przez przybyłe na miejsce pogotowie. Na szczęście okazało się, że nie doznali oni poważniejszych obrażeń. Do szpitala trafił również policjant, któremu opatrzono rękę, w związku ze zranieniem jej podczas akcji ratunkowej jaką przeprowadzał. Jak ustalono, do zdarzenia doszło najprawdopodobniej w wyniku nie dostosowania prędkości jazdy do warunków panujących na drodze. Kierowany przez 19 - latka samochód wpadł w poślizg, w wyniku czego dachował i wpadł do przydrożnej rzeczki.
tekst/foto: KWP we Wrocławiu/ KPP w Lwówku Śląskim
| « poprzednia | następna » |
|---|