wtorek, 12 października 2010
Województwo: dolnośląskie
Wypadkiem drogowym zakończyła się ucieczka nietrzeźwego kierowcy przed policjantami. Mercedes prowadzony przez sprawcę pędził ulicami miasta z prędkością 160 km na godzinę. Za sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat.
Mercedesa zauważyli policjanci w niedzielę o 2.15 w nocy. Auto z dużą prędkością wyjechało z ulicy podporządkowanej. Kiedy funkcjonariusze dawali znaki do zatrzymania jego kierowca rozpoczął ucieczkę. Pościg prowadziło dwóch funkcjonariuszy ruchu drogowego. Policjanci mieli włączone sygnały dźwiękowe i świetlne. Mimo to kierowca Mercedesa stale zwiększając prędkość uciekał ulicami w centrum Legnicy.
Na skrzyżowaniach ulicy Kościuszki z ulicami Rataja a potem Grunwaldzką kierowca Mercedesa zignorował znaki STOP przejeżdżając skrzyżowania z prędkością stu kilometrów na godzinę. Po wyjechaniu na ulicę Złotoryjską kierowca Mercedesa nadal nie reagował na sygnały do zatrzymania. Uciekał z prędkością 160 km/h. Na tej ulicy kierujący Mercedesem spowodował wypadek uderzając w tył jadącego przed nim samochodu marki Audi a następnie w bok samochodu marki Citroen.
Po zatrzymaniu pojazdu 31-letni mieszkaniec Legnicy próbował jeszcze uciekać pieszo, został jednak szybko zatrzymany. Okazało się, że mężczyzna nie posiada w ogóle prawa jazdy i jest nietrzeźwy. Badanie wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Został osadzony w policyjnym areszcie.
W wyniku wypadku dwie pasażerki Audi przewiezione zostały do szpitala. Jedna z kobiet ma złamaną nogę. Pasażerka Citroena po udzieleniu pomocy medycznej została zwolniona do domu. Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi, nie odnieśli obrażeń.
Zatrzymanemu w związku ze sprowadzeniem niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat. Funkcjonariusze wystąpią do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.
tekst/foto: KWP we Wrocławiu
| « poprzednia | następna » |
|---|