piątek, 09 kwietnia 2010
Wypadki i kolizje - Województwo: dolnośląskie
Uciekali „maluchem” przed policyjnym radiowozem. Kierowca swoją ucieczkę zakończył na pomniku przed przychodnią lekarską. Polkowiccy policjanci ustalili, że autem kierował 17-latek. Teraz za swoją „brawurową” jazdę odpowie przed sądem.
8 kwietnia 2010 r. ok. godz. 18.00 funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach na ul. Kominka zauważyli samochód osobowy marki Fiat 126p, którego kierowca na widok radiowozu zaczął uciekać. Policjanci podjęli za nim pościg. Kierowca uciekając „łamał” kolejno przepisy ruchu drogowego. Swoją ucieczkę kierowca zakończył przed wejściem głównym do przychodni lekarskiej, wjeżdżając maluchem w stojący tam pomnik.
Po zatrzymaniu się auta wybiegło niego trzech młodych chłopców i zaczęło uciekać pieszo. Policjanci już po krótkim pościgu, zatrzymali dwóch 17-latków. Chwilę później został zatrzymany trzeci - 18-letni mężczyzna.
Cała trójka została przebadana za zawartość alkoholu w organizmie. Byli trzeźwi. Jak ustalili policjanci, 18 -latek zezwolił swojemu 17-letniemu koledze prowadzić auto. Za udostępnienie pojazdu osobie, która nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami został ukarany mandatem karnym. Dodatkowo okazało się, że „maluch” nie ma aktualnych badań technicznych.
Kierowca odpowie za kierowanie samochodem bez uprawnień, popełnione wykroczenia drogowe oraz uszkodzenie pomnika przed sądem.
tekst/foto: KWP we Wrocławiu
| « poprzednia | następna » |
|---|