poniedziałek, 07 marca 2011
Województwo: łódzkie
5 marca około godziny 1.00 w nocy w mieszkaniu kamienicy przy ulicy Włókienniczej w Łodzi wybuchł pożar. Przebywający w nim 46-letni domownik zaalarmował sąsiadów a ci telefonicznie straż pożarną.
Na miejscu już po kilku minutach zjawiły się zastępy wozów gaśniczych, policja oraz pogotowie. Palące się meble oraz ściany spowodowały bardzo duże zadymienie. Dym natychmiast przedostał się dwa piętra wyżej.
Właśnie na tej wyższej kondygnacji w mieszkaniu znajdowała się 23- letnia matka z dwójką małych dzieci. Niestety jak się okazało "gryzący", czarny dym okazał się zabójczy dla 4-letniej dziewczynki, która mimo reanimacji w karetce zmarła. Jej 6- lenia siostra wraz z mamą zostały przewiezione do szpitali. Stan dziewczynki jest bardzo ciężki. 46-latek, u którego w mieszkaniu którego wybuchł pożar, również przebywa w szpitalu. Policjanci i strażacy ustalają przyczyny, badany jest również wątek stanu trzeźwości domownika.
źródło: KWP w Łodzi
| « poprzednia | następna » |
|---|