sobota, 04 września 2010
Województwo: lubuskie
Śmiercią jednego z pasażerów forda escorta prowadzonego przez 23-latka zakończyła się brawurowa jazda na drodze z Zielonej Góry do Ochli. Na jednym z łuków samochód wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Śmierć na miejscu poniósł 31-letni pasażer.
Przedwczoraj 2 września br. tuż przed godziną 20.00 dyżurny zielonogórskiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku, do którego doszło na drodze z Zielonej Góry do Ochli. Skierowani na miejsce policjanci na jednym z łuków drogi znaleźli rozbitego forda escorta. Kierującym okazał się 23-letni mieszkaniec Zielonej Góry, który nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Zarówno on jak i 27-letni pasażer doznali ogólnych potłuczeń natomiast 31-letni pasażer zginął na miejscu.
Spowodowanie wypadku, którego następstwem jest śmierć innej osoby, zgodnie z kodeksem karnym zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
tekst/foto: KWP w Gorzowie Wielkopolskim
| « poprzednia | następna » |
|---|