piątek, 27 sierpnia 2010
Województwo: mazowieckie
Kierowca fiata seicento potrącił rowerzystkę w Kosowie Lackim, a następnie nie udzielając pomocy odjechał z miejsca wypadku. Policjanci szybko ustalili biorący udział w zdarzeniu pojazd, bo podczas ucieczki, kierowca zgubił tablice rejestracyjną.
W środę (25.08), około godz. 9.35 w Kosowie Lackim na ul. Kościelnej, kierujący fiatem seicento, na prostym odcinku drogi, najechał jadącą w tym samym kierunku rowerzystkę. Następnie, nie udzielając pomocy odjechał z miejsca. Kobietę, 46-letnią mieszkankę Kosowa Lackiego, z urazem głowy przewieziono do szpitala.
W rejonie wypadku policjanci znaleźli oberwaną tablicę rejestracyjną. Na jej podstawie, bardzo szybko trop zaprowadził do nadbużańskiej miejscowości. Tam na posesji stał fiat z uszkodzeniami nadwozia. Domownicy wskazali mężczyznę, który kierował tym samochodem. Przyjechał do domu dziwnie zdenerwowany i bardzo szybko opuścił posesję.
Próby odnalezienia mężczyzny w tym dniu nie powiodły się. Dopiero następnego dnia zgłosił się na policję i przyznał się do kierowania samochodem. Swoją ucieczkę z miejsca tłumaczył szokiem, jakiego doznał w momencie wypadku.
Policjanci przeprowadzą teraz szczegółowe postępowanie. Jego wynik wskaże, jak wiele przepisów prawa złamał kierowca fiata.
tekst/foto: Mazowiecka Komenda Wojewódzka Policji/KPP Sokołów Podlaski
| Zobacz także |
|---|
| « poprzednia | następna » |
|---|