środa, 28 lipca 2010
Województwo: mazowieckie
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło wczoraj (27.07) na drodze krajowej nr 62 pomiędzy miejscowościami Kupientyn a Suchodół. Podczas wyprzedzania doszło do bocznego zderzenia volvo i toyoty. Volvo zatrzymało się na przydrożnym drzewie, a toyota wpadła do rowu.
Do zderzenia doszło na prostym odcinku drogi. Pojazdy jadące w kierunku miejscowości Suchodół, dojeżdżały właśnie do wzniesienia.
Na jezdni namalowane były oznaczenia poziome z ciągłą linią. Oznaczenia te nie przeszkadzały jednak kierowcy volvo, do rozpoczęcia manewru wyprzedzania toyoty z przyczepką. Z nieznanych przyczyn, w trakcie wyprzedzania, volvo uderzyło w bok toyoty. Po zderzeniu oba pojazdy zjechały na lewe pobocze. Volvo zatrzymało się na przydrożnym drzewie, a toyota z przyczepką w rowie.
Aby udzielić pierwszej pomocy kierowcy volvo i wydostać go z rozbitego auta, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu. Kierowcę volvo, 42-letniego mieszkańca gminy Sterdyń, z obrażeniami ciała, niezagrażającymi życiu przewieziono do szpitala.
Kierowca toyoty był trzeźwy. Od kierowcy vovlo pobrano krew do badań na zawartość alkoholu. Przyznał się policjantom, że wcześniej pił wódkę, lecz samochodem nie on kierował, a jakiś jego kolega.
tekst/foto: Mazowiecka Komeda Wojewódzka Policji /KPP Sokołów Podlaski
| « poprzednia | następna » |
|---|