piątek, 29 kwietnia 2011
Województwo: mazowieckie
Czteroletnia dziewczynka zginęła na miejscu, a jej 63-letnia babcia trafiła do szpitala z obrażeniami w wyniku wypadku do jakiego doszło dzisiaj na terenie gminy Borowie.
Dyżurna pogotowia powiadomiła oficera dyżurnego komendy w Garwolinie o zdarzeniu do jakiego doszło na drodze na terenie gminy Borowie. W zdarzeniu miał brać udział kierowca ciągnika rolniczego oraz mała dziewczynka i starsza kobieta. Na miejsce skierowano patrol policji. Będący na miejscu lekarz pogotowia stwierdził zgon 4-letniej dziewczynki, natomiast 63-letnia kobieta została przewieziona do szpitala. Na miejsce policjanci wykonywali czynności procesowe pod bezpośrednim nadzorem prokuratora.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący ciągnikiem rolniczym, ciągnął po drodze podczepiony walec, który w trakcie omijania idących osób prawdopodobnie wyczepił się i bezwładnie na nie najechał. Funkcjonariusze ustalili również, iż kierujący ciągnikiem 55-letni mężczyzna był trzeźwy.
Przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia będą wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu przez prokuraturę.
tekst/foto: Mazowiecka Komenda Wojewódzka Policji/ KPP Garwolin
| « poprzednia | następna » |
|---|