piątek, 04 września 2009
Województwo: opolskie
Prawdopodobnie to, że samochód „ sam się prowadził” było przyczyną wypadku drogowego do którego doszło 30 sierpnia około godz. 9 rano na drodze pomiędzy Walcami a Rozkochowem. W taki sposób uczestnicy zdarzenia próbowali przekonać policjantów drogówki.
Na szczęście nikt z szóstki uczestników nie odniósł poważniejszych obrażeń. Niewątpliwie wszyscy pijani „pasażerowie” mieli dużo szczęścia po tym jak koziołkujący samochód wypadł z drogi na pole.
Policjanci ustalają jak mogło dojść do tego wypadku, gdyż z relacji sześciu poszkodowanych osób w wieku od 25 do 17, mieszkańców Walec i Głogówka, wynika na chwilę obecną jeden wniosek: prawdopodobnie osobowy Passat, który „sam się prowadził” jadąc z nadmierną prędkością na łuku drogi wypadł z niej i koziołkując stanął w polu.
Wszyscy uczestnicy wypadku (sześć nietrzeźwych osób) w tym czasie siedziało z tyłu i nikt nie był w stanie przypomnieć sobie kto kierował samochodem. Niewątpliwie poszkodowani mogą mówić o bardzo dużym szczęściu, gdyż z uczestników wypadku dwie osoby po zaopatrzeniu medycznym zostało zwolnionych do domu, natomiast obrażenia pozostałej czwórki w sposób bezpośredni nie zagrażają ich życiu. Skończyło się na złamaniach, stłuczeniach i zwichnięciach. Policjanci z Krapkowic zajmują się wyjaśnianiem wszystkich okoliczności tego zdarzenia. Kierowcy pojazdu zostanie postawiony zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwym i spowodowania wypadku drogowego.
tekst/foto: KPP Krapkowice
| « poprzednia | następna » |
|---|