sobota, 30 maja 2009
Województwo: opolskie
Do tragicznego wypadku doszło w sobotę około 16.00 na terenie prywatnego ośrodka podczas pikniku motocyklistów w Turawie organizowanego przez Opolski Klub Motocykli Dawnych SM. Impreza została przerwana.
27-letni motocyklista z województwa śląskiego "kręcił kółka" na motocyklu M-72 z koszem. W przyczepie siedziała 22-letnia pasażerka. W czasie jednego z kółek motocykl przewrócił się i przygniótł dziewczynę.
Kobieta zginęła na miejscu.
Motocyklista był nietrzeźwy. Miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Został zatrzymany przez policję.
- Do ośrodka dotarłem już po fakcie - mówi uczestnik pikniku Joachim Czernia z Biestrzynnika. - Trochę znałem tego kierowcę. Parę razy spotkaliśmy się na podobnych imprezach. Uważam, że w sytuacji, kiedy zginął człowiek, zlot nie powinien być kontynuowany. Nie robi się imprezy z pogrzebu.
- Działa tylko pole namiotowe i jest możliwość kupienia jedzenia. Część osób napiła się piwa i nie może stąd odjechać. Musi zostać do rana - wyjaśnia Jarosław Pawłowicz, członek Opolskiego Klubu Motocykli Dawnych SM. - Żadne imprezy ani koncerty nie będą się odbywać. Przecież to, co się stało, jest straszną tragedią. Tym większą, że zmarła osoba młoda, która przyjechała tu się pobawić, a nie po śmierć.
tekst: nto.pl/foto: Mario/ratownictwo.opole.pl
| « poprzednia | następna » |
|---|