środa, 03 czerwca 2009
Województwo: podkarpackie
Na szczęście tylko drobne potłuczenia były następstwem zderzenia się 8-latki na rowerku z seatem toledo. Dziecko wyjechało na drogę tuż przed maskę samochodu. Wszystko wskazuje na to, że było pozbawione należytej opieki.
Do wypadku doszło wczoraj ok. godz. 16 w Jasionce, w gminie Dukla. Według wstępnych ustaleń będących na miejscu policjantów, 8-latka wyjechała na rowerku z drogi dojazdowej na główną. Dziecko wjechało na lewy pas, wprost pod nadjeżdżającego seata. Kierujący autem 56-letni mieszkaniec Iwonicza Zdroju nie zdołał wyhamować i uderzył dziewczynkę przednią częścią nadwozia.
Na szczęście prędkość auta nie była duża i dziecko doznało jedynie niegroźnych potłuczeń. Bezpośrednio po badaniach w szpitalu dziecko wróciło do domu. Kierujący samochodem mężczyzna był trzeźwy.
W trakcie dalszego postępowania policjanci sprawdzą, kto ponosi odpowiedzialność za to, że dziewczynka bez opieki osób dorosłych wyjechała rowerem na drogę publiczną. Zgodnie z prawem o ruchu drogowym opieki wymagają w takim przypadku dzieci, które nie ukończyły 10 lat.
źródło: KWP w Rzeszowie
| « poprzednia | następna » |
|---|