wtorek, 13 lipca 2010
Województwo: podkarpackie
Policjanci z Leska wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło w niedzielny wieczór w Polańczyku. 62-letni mieszkaniec Rzeszowa utonął w wodach Zalewu Solińskiego.
Jak wstępnie ustalono, mężczyzna tuż przed powrotem do domu postanowił jeszcze wykąpać się w jeziorze przy jednej z przystani wodnych. Syn, który miał odwieźć ojca do domu, prosił by zrezygnował z tego pomysłu. Obawiał się o ojca, gdyż wiedział, że ten wcześniej spożywał alkohol, poza tym chciał wracać wcześniej by uniknąć dużego ruchu. Niestety, 62-letni mężczyzna nie usłuchał syna, który usłyszawszy krzyk kąpiącego się ojca wezwał pomoc.
Mężczyznę z dna przystani wyciągnęli ratownicy WOPR-u. Mimo podjętej akcji reanimacyjnej nie udało się go uratować. Policjanci wyjaśniają przyczyny tragicznego wypadku.
źródło: KWP w Rzeszowie
| « poprzednia | następna » |
|---|