środa, 04 marca 2009
Województwo: podlaskie
Rano w tym samym czasie doszło do dwóch zdarzeń drogowych. 5 osób trafiło do szpitala. To skutki marznących opadów, mgły i nadmiernej szybkości. Kolneńscy policjanci apelują do kierowców o rozwagę.
Dzisiaj rano policjanci z Kolna zostali poinformowani o dwóch zdarzeniach drogowych. Do pierwszego doszło w Gromadzynie niedaleko Kolna. 36-letnia kobieta jadąca polonezem nie dostosowała prędkości do panujących warunków drogowych. Na zakręcie drogi straciła panowanie nad autem i wpadła w poślizg. Potem otarła się o samochód dostawczy wiozący pieczywo.
Zatrzymała się dopiero na poboczu drogi, gdzie uderzyła w skarpę ziemi. Szczęśliwie nic się jej nie stało.
W tym samym czasie pod Grabowem doszło do kolejnego zdarzenia. 54-letni mężczyzna jechał osobowym fordem. On także na zakręcie nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Stracił panowanie nad autem i z impetem uderzył w betonowy słup bariery ochronnej. Czterech pasażerów i kierowca trafili do szpitala. Wszyscy są mieszkańcami Kolna, jechali do pracy do Szczuczyna.
Zdarzenia te to skutki marznących opadów, mgły i nadmiernej szybkości. Kolneńscy policjanci apelują do kierowców o rozwagę i dostosowanie prędkości jazdy do warunków panujących na drodze.
tekst/foto: KWP w Białymstoku
| Zobacz także |
|---|
| « poprzednia | następna » |
|---|