środa, 11 sierpnia 2010
Województwo: podlaskie
Kierowca opla stracił panowanie nad pojazdem i zatrzymał się dopiero na przydrożnym drzewie. 18-latek oraz pasażerowie z omegi trafili do szpitala. Bielscy policjanci wyjaśniają przyczyny zdarzenia drogowego.
Dzisiaj w nocy około godziny 1.00 dyżurny bielskiej Policji otrzymał informację, że w pobliżu miejscowości Treszczotki doszło do wypadku. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 18-latek jechał oplem w kierunku Bielska Podlaskiego. Wraz z mężczyzną podróżowało dwóch jego kolegów w wieku 18 i 19 lat. Najprawdopodobniej kierujący omegą wjeżdżając na skrzyżowanie jechał zbyt szybko i nie zdołał skręcić w drogę relacji Bielsk Podlaski – Narew. Następnie przejechał przez nią przecinając dwa pasy i wpadł do 4 metrowego rowu. Tam zatrzymał się dopiero uderzając przodem auta w przydrożne drzewo. Trzej mężczyźni z urazami głowy i kręgosłupa zostali przewiezieni karetką do szpitala. Badanie pobranej krwi wykaże czy kierowca w chwili wypadku był trzeźwy.
Przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśniają bielscy policjanci.
źródło: Strona internetowa KWP Białystok - podlaska.policja.gov.pl/
KPP w Bielsku Podlaskim
| « poprzednia | następna » |
|---|