czwartek, 16 kwietnia 2009
Województwo: podlaskie
Mieszkaniec gminy Wizna płynąc łódką po Narwi zauważył w wodzie zwłoki. Okazało się, że ciało najprawdopodobniej należy do zaginionego pod koniec stycznia tego roku 23-letniego mieszkańca Tykocina. Policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny.
Dzisiaj tuż przed południem dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Łomży odebrał telefon informujący o przerażającym znalezisku. Płynący łódką po rozlewisku Narwi mieszkaniec gminy Wizna niedaleko miejscowości Ruś zauważył w wodzie ludzkie zwłoki. Na miejsce natychmiast pojechali łomżyńscy funkcjonariusze. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ciało najprawdopodobniej należy do 23-letniego mieszkańca Tykocina. Mężczyzna zaginął pod koniec stycznia tego roku podczas zabawy urodzinowej w Domu Kultury w Tykocinie. Zwłoki zostały zabezpieczone do dalszych badań. Policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci chłopaka.
tekst/foto: KWP w Białymstoku
| « poprzednia | następna » |
|---|