piątek, 08 maja 2009
Województwo: śląskie
Policjanci z Gliwic wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do jakiego przedwczoraj wieczorem doszło w Knurowie. Okazało się, że za kierownicą "malucha", który uderzył w drzewo siedział czternastoletni chłopiec. Zarówno on jak i jego pasażer z poważnymi obrażeniami trafili do szpitala.
6 maja około 22.00 w Knurowie na ulicy Lignozy doszło do wypadku, w którym ciężko ranny został 14-letni chłopiec. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nieletni, kierując samochodem marki Fat 126p, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo.
Na miejscu zdarzenia Straż Pożarna uwolniła zakleszczonych w pojeździe. 14-latek w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala w Katowicach, natomiast jego 18-letni pasażer z obrażeniami kończyn przebywa w knurowskim szpitalu. Policjanci z Gliwic ustalają w jaki sposób nieletni wszedł w posiadanie samochodu i czy w chwili wypadku był trzeźwy. Wiadomo już że, jego pasażer był pod wpływem alkoholu.
tekst/foto: KWP w Katowicach
| « poprzednia | następna » |
|---|