poniedziałek, 28 czerwca 2010
Województwo: śląskie
Wczorajsze ćwiczenia naziemne na paralotni okazały się śmiertelne dla 50-letniego wrocławianina. Silny wiatr uniósł go na kilka metrów, po czym mężczyzna gwałtownie uderzył o ziemię. Śledczy wyjaśnią, czy ćwiczenia pod nadzorem instruktorów, były przeprowadzone prawidłowo.
Wczoraj tuż przed 11.00 w Goleszowie przy ulicy Lotniczej 50-letni wrocławianin przypięty do paralotni wykonywał ćwiczenia naziemne.
Niespodziewanie silny powiew wiatru uniósł paralotnię na wysokość około 5-7 metrów. Gwałtowny upadek, pomimo udzielonej pomocy przez personel pogotowia ratunkowego, okazał się dla wrocławianina śmiertelny.
Obecni na miejscu policjanci i prokurator ustalili, że ćwiczenia odbywały się pod nadzorem instruktora i jego pomocnika. Obaj byli trzeźwi. Śledztwo wyjaśni dokładne okoliczności tego tragicznego wypadku.
Źródło : www.slaska.policja.gov.pl
| « poprzednia | następna » |
|---|