niedziela, 04 października 2009
Województwo: warmińsko-mazurskie
Policjanci z bartoszyckiej drogówki obsługujący kolizję drogową zauważyli stojącego w korku ulicznym, uszkodzonego volkswagena. Funkcjonariusze podejrzewając, że kierujący autem może mieć coś na sumieniu postanowili to sprawdzić.
Okazało się, że podejrzenia policjantów były słuszne. Mężczyzna kierujący volkswagenem był pijany. 49-letni Grzegorz R. miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna wcześniej spowodował kolizję w innej części miasta i uciekł z miejsca zdarzenia. Teraz Grzegorz R. odpowie przed sądem za jazdę po alkoholu. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna może również stracić prawo jazdy nawet na 10 lat.
Wczoraj około godziny 16.30 policjanci obsługujący kolizję drogową na ul. Paderewskiego w Bartoszycach zauważyli stojącego w korku ulicznym, uszkodzonego volkswagena. Funkcjonariusze podejrzewając, że kierujący autem może mieć coś na sumieniu postanowili to sprawdzić. Ich przypuszczenia okazały się słuszne. Mężczyzna kierujący volkswagenem był pijany. 49-letni Grzegorz R. miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna wcześniej spowodował kolizję w innej części miasta i uciekł z miejsca zdarzenia. 49-latek prosto z ulicy trafił do policyjnej celi, natomiast uszkodzony samochód na parking strzeżony.
Teraz mężczyzna odpowie przed sądem za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym i kierowanie samochodem po alkoholu. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. 49-letni Grzegorz R. może także stracić prawo jazdy nawet na 10 lat.
źródło: KWP w Olsztynie
| « poprzednia | następna » |
|---|