wtorek, 22 września 2009
Województwo: warmińsko-mazurskie
O tym , że dzieci należy przewozić w samochodzie w foteliku przekonał się także 31-letni kierowca fiata seicento. 2-letnia dziewczynka siedząca w samochodzie, który uległ wypadkowi wyszła z niego bez szwanku. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku.
Wczoraj około godziny 15.40 oficer dyżurny lidzbarskiej policji otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło na trasie Żegoty gm. Kiwity – Lidzbark Warm. Na miejsce, gdzie trwała akcja ratownicza straży pożarnej i pogotowia ratunkowego zostali skierowani policjanci. Funkcjonariusze ustalili, że 31-letni mężczyzna kierując fiatem seicento jadąc w kierunku Lidzbarka Warm. na prostym odcinku drogi zjechał na przeciwległy pas drogi i uderzył w drzewo. W samochodzie, jako pasażerka jechała 2-letnia córeczka mężczyzny. Dziecko było prawidłowo przewożone w pojeździe w foteliku. Ojciec i córeczka zostali przewiezieni do szpitala. Mężczyzna doznał urazu kolana, zaś dziecko nie doznało poważniejszych urazów poza ogólnymi potłuczeniami i pozostało pod opieką matki. Policjanci wyjaśniają okoliczności i przyczyny tego zdarzenia drogowego.
Rozsądek rodzica i przewożenie dziecka w przypiętym foteliku zapobiegło nieszczęściu. Dziecko wyszło z wypadku bez urazów. Pamiętajmy o tym, że nasze pociechy są naszym skarbem i musimy o nie szczególnie dbać. Stosowanie się do przepisów prawo o ruchu drogowym i zdrowy rozsądek pozwolą zapobiec tragediom.
tekst/foto: KWP w Olsztynie
| « poprzednia | następna » |
|---|