wtorek, 25 maja 2010
Województwo: wielkopolskie
Pijany kierowca opla vectra spowodował wczoraj po południu kolizję w Skarszewie. Nie było rannych. Droga zablokowana była przez 3 godziny, wyznaczono drogi objazdowe.
Około godziny 14.40 policjanci Sekcji Wypadkowej kaliskiej drogówki zostali skierowani do Skarszewa. Zgłoszenie telefoniczne, jakie otrzymał dyżurny komendy, brzmiało dość przerażająco. W Skarszewie doszło do wypadku, w którym zderzyły się 3 samochody. W jednym z nich miała być uwięziona ofiara wypadku.
Na miejscu policjanci zobaczyli ciężarówkę stojącą na środku skrzyżowania drogi wojewódzkiej z drogą powiatową. Przed nią leżał samochód dostawczy. Z ustaleń policji wynika, że kierujący oplem vectra 26-letni mieszkaniec gm. Kraszewice jechał od miejscowości Rożdżały. Kiedy zbliżył się do skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 470, nie stosując się do znaku STOP, wjechał na skrzyżowanie. W tym czasie drogą W470, w kierunku Kalisza, jechał samochód dostawczy marki Mercedes, którym kierował 35-letni kaliszanin. Kierowca opla, chcąc uniknąć zderzenia, próbował uciec z drogi. Manewr jednak się nie udał. Osobówka zderzyła się z samochodem ciężarowym scania. Ciężarówka stała na drodze podporządkowanej i oczekiwała na włączenie się do ruchu. Kierowca scanii, 30-letni mieszkaniec gm. Godziesze Wielkie, jechał w kierunku miejscowości Rożdżały.
Opel vectra dachował, uszkadzając znak drogowy. Natomiast mercedes przewrócił się na lewy bok i przesunął się po nawierzchni w kierunku Kalisza, zatrzymując się w końcu na jezdni. Pasażerowie mercedesa i scanii nie zostali ranni. Obaj byli trzeźwi. Kierowcę vectry wyciągano z auta przy pomocy strażaków, którzy rozcięli karoserię pojazdu. Zabrało go pogotowie. Gdy policjanci pojechali, aby sprawdzić jego stan trzeźwości, okazało się, że jest kompletnie pijany. Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu prawie 2,5 promila alkoholu.
tekst/foto: KWP w Poznaniu
| « poprzednia | następna » |
|---|