poniedziałek, 21 lutego 2011
Województwo: wielkopolskie
Mieszkaniec gminy Mosina na skutek swojego błędu stracił samochód, który doszczętnie spłonął. Na szczęście mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Do zdarzenia doszło 17 lutego przed 11.00 na drodze z Siernik do Pecnej ( gm. Czempiń). Jadący w kierunku Pecnej 50-latek, zaraz po wyjściu z łuku drogi stracił panowanie nad prowadzonym przez siebie fiatem uno. Samochód wpadł do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w betonowy przepust. Auto zaczęło się palić. Mężczyźnie udało się wydostać z fiata i wezwać pomoc. Samodzielne gaszenie było już zbyt niebezpieczne. Samochód doszczętnie się spalił, a 50-latek trafił do szpitala z rana ciętą czoła i ogólnymi potłuczeniami. Kierujący był trzeźwy. Droga, na której doszło do zdarzenia, była lekko zaśnieżona, a do takiej nawierzchni należy dobrać bezpieczną prędkość.
Wszystko wskazuje na to, że właśnie niedostosowanie prędkości do warunków drogowych będzie podstawą ukarania mężczyzny w trybie mandatowym.
tekst/foto: KWP w Poznaniu
| « poprzednia | następna » |
|---|