wtorek, 10 listopada 2009
Województwo: wielkopolskie
Nowotomyscy śledczy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku jaki miał miejsce wczoraj na jeziorze Głębokie pod Miedzichowem. Trzech wędkarzy z Wrocławia wpadło z łodzi do wody. Niestety do brzegu udało się dopłynąć tylko jednemu z nich. Dwóch pozostałych utonęło.
Do wypadku doszło po godzinie 12.00 na jeziorze Głębokie w Jabłonce Starej gm. Miedzichowo. Trzej mężczyźni w wieku 51, 55 i 62 lata wypłynęli łodzią na ryby. Podczas wędkowania jeden z mężczyzn nagle wstał i zaczął się przemieszczać po pokładzie. Wtedy łódź, którą płynęli straciła stabilność i wywróciła się. Mężczyźni wpadli do wody. 51-latkowi udało się dopłynąć wpław do brzegu. Dwaj pozostali najprawdopodobniej zasłabli i utonęli. Ich ciała wyłowiono krótko po tragedii.
Jak ustalono mężczyźni pili alkohol.
Teraz policja pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Nowym Tomyślu ustala okoliczności tragedii.
Nowotomyska policja apeluje, o zachowanie rozsądku podczas wypoczynku nad wodą, bez znaczenia czy jedziemy wędkować, czy korzystać z kąpieli. Pamiętajmy, że najczęściej do podobnych tragedii jak ta pod Miedzichowem dochodzi pośrednio przez alkohol.
tekst/foto: KWP w Poznaniu
| « poprzednia | następna » |
|---|