wtorek, 20 lipca 2010
Województwo: wielkopolskie
Nowotomyscy śledczy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, jaki miał miejsce w sobotę na jeziorze Głębokie pod Miedzichowem. Podczas kąpieli zniknął pod wodą 21-latek. Jego zwłoki odnaleźli i wyłowili płetwonurkowie.
Minionej soboty na jeziorze Głębokie w miejscowości Jabłonka Stara, w gminie Miedzichowo, utonął 21-letni mężczyzna. Jest to pierwsza ofiara tegorocznych letnich kąpieli w powiecie nowotomyskim. O tragicznym zdarzeniu oficer dyżurny policji został powiadomiony o godzinie 20:10. Ze wstępnych ustaleń przybyłych na miejsce policjantów wynika, że 21-latek przyjechał nad jezioro wspólnie z kolegą i rodziną swojej narzeczonej. Chciał skorzystać z dobrej pogody i popływać. Podczas kąpieli młodzieniec razem ze znajomym odpłynął kilkanaście metrów od brzegu. Nagle w drodze powrotnej 21-latek chwycił się obiema rękoma za klatkę piersiową i zniknął pod wodą. Jego koledze, pomimo usilnych prób, nie udało się wydostać go na powierzchnię. Do akcji ratunkowej szybko włączyli się zaalarmowani, biwakujący nieopodal dwaj mężczyźni, którzy w rejon utonięcia szybko podpłynęli łodzią. Po chwili na miejscu pojawili się strażacy i policjanci.
Pomimo natychmiast podjętej akcji nie udało się odnaleźć 21-latka. Jego zwłoki wyłowili następnego dnia rano płetwonurkowie.
tekst/foto: KWP w Poznaniu
| « poprzednia | następna » |
|---|