poniedziałek, 21 lutego 2011
Województwo: wielkopolskie
36-letni mieszkaniec gminy Nowy Tomyśl wsiadł za kierownicę, mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Ponadto prowadził pojazd bez uprawnień. Te okoliczności sprawiły, że w Przyłęku na skrzyżowaniu wymusił pierwszeństwo i doprowadził do groźnej kolizji drogowej.
Do zdarzenia doszło 16 lutego chwilę przed 18.00, na skrzyżowaniu nowotomyskiej obwodnicy z drogą gminną w Przyłęku pod Nowym Tomyślem. Kierujący osobowym renaultem 36-letni mieszkaniec gminy Nowy Tomyśl, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu obwodnicą od strony autostrady volvo. Siedzący za kółkiem volvo mieszkaniec gminy Zielonej Góry nie miał szans na jakąkolwiek reakcję i z impetem wbił się w bok renaulta, miażdżąc go całkowicie.
Do wydobycia kierowcy renaulta niezbędna była pomoc strażaków. Mężczyzna trafił do szpitala, a przybyli tam policjanci nie mieli wątpliwości, że jest on kompletnie pijany. Alkotest wykazało blisko 3 promile. Po sprawdzeniu jego danych w policyjnej bazie okazało się, że 36-latek nie powinien w ogóle wsiadać za kółko, gdyż nie miał uprawnień. Stracił je dwa lata temu z powodów zdrowotnych.
Kierowca volvo był trzeźwy. On i jego pasażer nie odnieśli poważnych obrażeń.
Już niebawem 36-letni mieszkaniec gminy Nowy Tomyśl usłyszy zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, bez uprawnień oraz spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Grozi mu kara dwóch lat pozbawienia wolności.
tekst/foto: KWP w Poznaniu
| « poprzednia | następna » |
|---|