poniedziałek, 30 maja 2011
Województwo: wielkopolskie
W czwartek tuż po godzinie 17,00 na lokalnej drodze z Kamionki do Milcza doszło do kolizji. Zgłaszający twierdził, że w jego fiestę z tyłu wjechał seat, a kiedy zatrzymał auto aby wyjaśnić sprawę kierujący Ibizą uderzył w niego drugi raz i uciekł.
Powiadomieni policjanci niemal trzy godziny szukali sprawcy kolizji. Sprawa zaczęła się wyjaśniać gdy w lesie znaleźli porzuconego rozbitego na drzewie seata. Po chwili dotarł tam właściciel auta. Okazał się nim 56 letni mieszkaniec Chodzieży. Przyznał on ze skruchą, że był kierowcą i spowodował kolizję. Użyty wobec niego alkomat podczas badania dał wynik sięgający trzech promili alkoholu w wydychanym powietrzu. Dla pewności z uwagi na upływ czasu została mu też pobrana krew do badań.
Policjanci zabezpieczyli inny materiał dowodowy w tej sprawie i zatrzymali prawo jazdy nieodpowiedzialnego kierowcy.
Dalsze okoliczności kolizji i ewentualnego kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości będą przedmiotem postępowania. Mężczyźnie grożą nawet dwa lata więzienia i dotkliwe skutki finansowe.
tekst/foto: KWP w Poznaniu
| « poprzednia | następna » |
|---|