wtorek, 13 lipca 2010
Województwo: wielkopolskie
Tragiczny weekend w powiecie szamotulskim - na drogach zginęły dwie osoby. W niedzielę w Kąsinowie w wyniku wypadku zmarła 14-letnia dziewczyna. W okolicach Karmina rozbił się 55-letni kierowca opla. Podczas weekendu policjanci zatrzymali aż 10 nietrzeźwych kierowców.
Tego dnia około 18.50 kierujący volkswagenem 39-letni mieszkaniec powiatu szamotulskiego wracał wraz z rodziną z wypoczynku nad jeziorem w Kąsinowie. Nagle mężczyzna zjechał na prawą stronę jezdni, zahaczył kołem o chodnik i wpadł w poślizg. Następnie prawym bokiem pojazdu uderzył w drzewo, przewrócił się na dach i zatrzymał na chodniku przy przystanku autobusowym. Zginęła 14-letnia córka kierowcy. Pozostali pasażerowie i kierowca trafili z ogólnymi potłuczeniami do szpitala w Szamotułach.
Na miejsce wypadku przyjechali policjanci z Szamotuł. Ustalili, że autem jechało 6 osób, przy czym samochód nie jest przystosowany do takiej liczby pasażerów. Pojazd nie miał badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. W szpitalu okazało się, że kierowca, prowadząc był nietrzeźwy. Wstępne badanie wykazało ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
W wypadku drogowym życie stracił kierujący oplem astra 55-letni mieszkaniec Piły. Jak wynika z ustaleń, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał on na lewą stronę jezdni i uderzył w drzewo. Siłą rozpędu pojazd jeszcze kilkakrotnie przewracał się. Kierowca zmarł na miejscu,w pojeździe nie było pasażerów.
tekst/foto: KWP w Poznaniu

| « poprzednia | następna » |
|---|