czwartek, 04 czerwca 2009
Województwo: zachodniopomorskie
Po zapadnięciu zmroku około godz. 20:30 w okolicach Mechowa samochód osobowy Opel Kombi z czterema osobami uderzył w drzewo.
Za kierownicą znajdował się 20-letni Krzysztof, nieoczekiwanie na drogę wtargnęła mała sarenka, kierowca maksymalnie wcisnął hamulec, nie uniknął jednak zderzenia ze zwierzęciem, zostało ono odrzucone kilka metrów na lewe pobocze. Kierowca strącił panowanie nad kierownicą, pojazd w poślizgu zsunął się na lewe pobocze, uderzył w drzewo a siła bezwładności przesunęła tył samochodu dalej do rowu. W konsekwencji wszystkie osoby doznały złamania rąk, nóg oraz ogólnych potłuczeń. Gdyby kierowca nie zablokował kół prawdopodobnie nie doszłoby do utraty przyczepności, zniszczenia samochodu byłyby o wiele mniejsze, może potłuczony reflektor, trochę wgniecionej blachy a podróżujące osoby wyszłyby bez szwanku. Rannych przewieziono do szpitala, strażacy jak zwykle zabezpieczali i oświetlali teren.
Tekst/Foto KG PSP
| « poprzednia | następna » |
|---|